TRAKTORY, KOMBAJNY, POJAZDY ROLNICZE

Czy przegląd ciągnika ogranicza się do wymiany filtrów i oleju?


Absolutnie nie, czyli Expert Check ciągnika w szczegółach.

 

Część pierwsza.

Właściwe użytkowanie ciągnika i jejgo regularna kontrola zapewniają spokojną pracę przez długi czas;
Usługa profesjonalnego przeglądu posezonowego ciągnika o nazwie „Expert Check” to kompleksowa kontrola dokonana przez doświadczonych specjalistów;
Jak wygląda taki przegląd krok po kroku? Przedstawią eksperci John Deere, którzy odsłaniają kulisy warsztatu.

Przegląd ciągnika po sezonie intensywnych prac, to często niezwykle istotna potrzeba, dzięki której traktor będzie gotowy do pracy na długie miesiące. Aby mieć pewność, że zostanie on odpowiednio sprawdzony, warto skorzystać z pomocy profesjonalnego serwisu i przeglądu w ramach programu Expert Check. Jak on wygląda w praktyce? Eksperci John Deere odsłaniają kulisy warsztatu.

„… Panie, a 10 lat ten ciągnik wytrzyma!?” - zapytał sceptycznie jeden z klientów na stoisku podczas wrześniowej wystawy AgroShow w Bednarach. Odpowiedź na to pytanie jest bardziej złożona niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Stare powiedzenie mówi „jak dbasz, tak masz” i wydaje się, że jest w tym sporo prawdy. Właściwe użytkownie maszyny oraz jej regularna szczegółowa kontrola są w stanie zapewnić spokojną pracę ciągnika przez długi czas.

- Wiedząc jak istotne jest utrzymanie ciągnika w wysokiej formie, postanowiliśmy rozszerzyć ofertę swoich przeglądów posezonowych Expert Check i objąć kontrolą, także ciągniki rolnicze. Wszystko za sprawą rosnących potrzeb Klientów, którzy wśród wielu wymagań stawianych kupowanym maszynom, coraz częściej wskazują na tzw. dostępność operacyjną maszyny, czyli musi być ona gotowa do pracy o każdej porze dnia i nocy – mówi Piotr Grabiński z John Deere Polska.

Czym jest Expert Check?

Expert Check to usługa profesjonalnego przeglądu posezonowego maszyny. Kontrola wykonana jest przez doświadczonego technika serwisu autoryzowanego dealera, którego wiedza praktyczna, połączona z dokumentacją producenta, pozwala na skrupulatną ocenę stanu technicznego maszyny i jej podzespołów, weryfikację stopnia zużycia części eksploatacyjnych oraz diagnostykę miejsc i elementów, które wydają się być „podejrzane”. Każdy z podzespołów jest oceniany, a jego części kwalifikowane do dalszej pracy, eksploatacji, naprawy lub wymiany.

Krok pierwszy - informacja

Na sam początek przeprowadzany jest wywiad z najczęstszymi użytkownikami ciągnika tj. operatorami oraz mechanizatorem gospodarstwa. Koordynator serwisu dealera zadaje im szereg pytań na temat wydarzeń i problemów technicznych, jakie miały miejsce podczas ostatniego sezonu pracy. Każde ze zdarzeń jest dokumentowane, aby niczego nie pominąć. Ponad to, numer VIN maszyny jest sprawdzany w bazie danych producenta, pod kątem historii napraw gwarancyjnych oraz dostępności programów poprawy produktu i aktualizacji. Jeśli maszyna jest objęta programem lub aktualizacją, zostanie ona wykonana w ramach działań po przeglądzie ExpertCheck. Kontroli podlegają także zapisy z systemu telematycznego JDLink.

- Dealer dokonuje analizy historycznych kodów błędu, zapisów oraz odczytów, m.in. obciążeń i prędkości silnika, temperatur, prędkości jazdy, wykorzystania systemów czy ilości wykonanych regeneracji filtra DPF silnika. Bardzo istotnym jest, aby Klient poinformował dealera i producenta o zaistnieniu nawet błahej usterki czy niedomagania. Każda z nich jest bowiem brana pod uwagę nie tylko podczas przeglądu maszyny i jej naprawy, ale także jako wskazówka przy projektowaniu kolejnego modelu tej serii – mówi przedstawiciel John Deere.

Wspólnie z Klientem, dealer dokonuje oględzin maszyny z zewnątrz, głównie w poszukiwaniu uszkodzeń mechanicznych, np. pękniętych lusterek, porysowanych błotników, braków w częściach, czy wyposażenia z jakim maszyna, trafiła na ekspertyzę. Kilka zdjęć z zewnątrz i wewnątrz do dokumentacji i możemy wprowadzić ciągnik do warsztatu.

Kardiologia

Po zakończeniu wywiadu przechodzimy do meritum. Zaczynamy od serca, tj. jednostki napędowej. Na początek wykonywane są główne testy elektroniczne mechaniki silnika i układu paliwowego, tj. pomiar kompresji elektronicznej, kontrola tzw. wypadania zapłonu, czy odcinania cylindrów. Jeśli wyniki tych testów są podejrzane, dokonywany jest pomiar kompresji mechanicznej, sprawdzając szczelność silnika (tulei cylindrowych z tłokami oraz zaworów w głowicy silnika) oraz weryfikowana jest ilość paliwa, jaką wykorzystuje do pracy silnik (pomiar tzw. przelewów).

W dalszej części sprawdzane są wszystkie przewody dolotowe i wylotowe, głównie pod kątem nieszczelności. Ta bowiem może skutkować np. niższym ciśnieniem doładowania i problemami z temperaturą gazów EGR i sprężarki VGT. Kontrolowana jest temperatura, jaką osiąga silnik oraz wydajność układu chłodzenia, jak również stan łopatek wentylatora silnika. W ramach sprawdzenia parametrów temperatury i ciśnienia ekspert serwisu sprawdza także system filtrowania spalin (DOC i DPF), pod kątem m.in. stopnia zapchania filtra cząstek stałych (DPF).

Chwilę później sprawdzany jest układ smarowania, głównie pod kątem osiąganego ciśnienia smarowania oraz wycieków. Test układu paliwowego to test wydatku pomp (zasilającej oraz wysokiego ciśnienia Common Rail) i wtryskiwaczy oraz zapis odczytów na pracującym silniku.

Standardowym zabiegiem jest podstawowa konserwacja silnika, tj. wymiana filtrów powietrza, paliwa, oleju silnikowego wraz z olejem oraz cieczy chłodzącej, jeśli maszyna zbliża się do przebiegu 6000 godzin lub jego wielokrotności. Podczas takiej obsługi wymianie podlegają także termostaty silnika oraz korek zbiornika wyrównawczego cieczy chłodzącej. Na życzenie lub w ramach diagnostyki problemu z mocą, dealer wykonuje lub zleca pomiar mocy silnika na hamowni (co najmniej trzy pomiary kontrolne), a także skan oleju silnikowego. Serce mamy zatem sprawdzone.

Zejdźmy na ziemię

Moc uzyskaną przez silnik musimy sprawnie przekazać na ziemię, a więc poprzez układ napędowy – przekładnię, most przedni oraz tylny i zwolnice kół. Dealer sprawdza stan zużycia tłumika drgań skrętnych silnika oraz przekładni. Interwał to 4500 godzin, po upływie których tłumiki należy wymienić na nowe. Kontrolę przekładni rozpoczyna seria testów za pomocą cyfrowych mierników ciśnienia i przepływu. Tabele pomiarowe producenta sugerują kontrolę m.in. ciśnienia tzw. systemowego przekładni, ciśnienia smarowania i chłodzenia, oraz ciśnienia robocze każdego ze sprzęgieł lub hamulców przekładni, w tym sprzęgła napędu na oś przednią (MFWD), napędu WOM, blokady mostów i hamulca postojowego.

Wszystkie pomiary są potwierdzane przy niskiej (38oC) i wysokiej (65oC) temperaturze przekładni, w takiej jak przy pracy polowej. W przypadku przekładni bezstopniowej „AutoPowr” (IVT) kontroli poddaje się także moduł hydrostatyczny jazdy. Jako ostatnie sprawdzane są wały napędowe, zarówno pomiędzy silnikiem i przekładnią, jak i te napędzające koła. Oceniany jest głównie stopień zużycia krzyżaków, ale także stan techniczny obręczy kół i samych kół (opon).

- Standardową czynnością jest konserwacja układu napędowego, tj. wymiana oleju w moście przednim i zwolnicach, oleju hydrauliczno-przekładniowego wraz z filtrami, kontrola i czyszczenie filtrów siatkowych na dnie zbiorników lub obudów. Po wymianie płynów ustrojowych przekładnia poddawana jest tzw. kalibracji, podczas której ekspert serwisu dobiera optymalne punkty zmian przełożeń tak, aby charakterystyka pracy cechowała się dużą płynnością. Na koniec test jezdny w warunkach drogowych – mówi Piotr Grabiński.

Niespodzianka na koniec

Czy skrupulatnie wykonany przegląd posezonowy da 100 proc. pewności, że maszyna nie zawiedzie? Ryzyko niespodziewanej awarii będzie bardzo niskie, ale nie da się go wyeliminować zupełnie. I dlatego właśnie John Deere przygotował dla Klientów program Inspect & Connect (ang. Przejrzyj i Podłącz), jako element przeglądu posezonowego.

- W ramach tego programu, Klient otrzymuje atrakcyjną ofertę wznowienia licencji systemu telematycznego JDLink lub doposażenia ciągnika w taki system, jeśli jeszcze go nie posiada - mówi ekspert John Deere. - Celem takiego działania jest zapewnienie proaktywnego wsparcia Klienta za pomocą narzędzi zdalnej diagnostyki (Service ADVISOR Remote) oraz wsparcia dzięki zdalnemu dostępowi do wyświetlacza traktora (RDA- Remote Display Access). Jeśli spotka nas nieszczęśliwy zbieg okoliczności i maszyna zawiedzie lub operator będzie miał problem z jej konfiguracją, technik serwisu będzie w stanie precyzyjnie i na odległość zlokalizować przyczynę problemu i rozwiązać go zdalnie lub dotrzeć na miejsce przygotowanym i zaopatrzonym niezbędne do naprawy części – dodaje.

Na zakończenie…

Efektem wykonania przeglądu Expert Check jest lista zawierająca czynności oraz części. To nic innego, jak merytoryczny opis inwestycji, jaką należy poczynić, aby zapewnić ciągłość pracy maszyny w kolejnym sezonie. Ci Klienci, którzy zdecydują się na wykonanie napraw i zastosują się do zaleceń dealera po przeglądzie zostaną nagrodzeni. Współpraca z dealerem skutkuje bowiem możliwością uzyskania bardziej atrakcyjnych ofert usług i zakupu części, zawierających korzystne rabaty. Opcją stosowaną przez coraz większą część dealerów, jest oferta ciągnika zastępczego, jeśli traktor Klienta był kontrolowana w ramach przeglądu Expert Check. Warto zatem sprawdzić, już dziś, czy nasz ciągnik jest gotowy do kolejnego sezonu.

Druga część artykułu opisująca m.in. kontrolę kabiny, układ elektryczny i elektroniczny czy układ hydrauliczny, pojawi się w przyszłym miesiącu.

 

 

John Deere w social media:

Hashtagi: #ExpertCheck #johndeere
************************************************************
 

 

© Copyright dobre-traktory.pl - dobre-traktory.pl. | All Rights Reserved.
Serwis dobre-traktory.pl nie odpowiada za informacje zamieszczone w serwisie.
Zamieszczone na stronach serwisu informacje o towarach i usługach nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 § 1 w związku z art. 61 § 2 Kodeksu cywilnego.